Udało mi się ukończyć obraz inspirowany zespołem słowackim z Bratysławy - Ekonóm.
Tutaj znalazłam chyba ich stronę internetową
Obraz jest dość spory ma wymiary ok. 140 cm x 103 cm. Użyłam tutaj akryli oraz dużej ilości ołówka :)
Zainspirował mnie ten zespół z powodu wesołej i ciekawej muzyki oraz tańców jaki wykonywali. Odwiedzili Cieszyn , gdzie został zorganizowany I TRANSGRANICZNY FESTIWAL FOLKLORYSTYCZNY
Relacje z tego festiwalu tutaj :
Inauguracja
1 koncert
2 koncert
Pozdrawiam :) w ten ulewny dzień :)
niedziela, 12 sierpnia 2012
niedziela, 1 lipca 2012
malarstwo na szkle
Witajcie:)
Dawno nic nie dodawałam, ale to nie znaczy, że nic nie robię :)
dziś chciałam pochwalić się z warsztatów malarstwa na szle - uczestniczyłam w nich w zimie, ale znalazłam zdjęcia :)
Warsztaty prowadził Pan Antoni Szpyrc, który zrobić małe wprowadzenie w ta technikę
Oto kilka jego prac, większość jest w mojej ulubionej tematyce - folkloru :)
Wybieranie motywu
A tu już ja przerysowuję wzór autorstwa Pana Antoniego
cała ekipa
podczas pracy
jednak nie mam gotowej mojej pracy, bo tak szczerze jest nie dokończyłam - ale kiedyś to zrobię, bo mam kolejne plany co do twórczych inpiracji :)
Dawno nic nie dodawałam, ale to nie znaczy, że nic nie robię :)
dziś chciałam pochwalić się z warsztatów malarstwa na szle - uczestniczyłam w nich w zimie, ale znalazłam zdjęcia :)
Warsztaty prowadził Pan Antoni Szpyrc, który zrobić małe wprowadzenie w ta technikę
Oto kilka jego prac, większość jest w mojej ulubionej tematyce - folkloru :)
Wybieranie motywu
A tu już ja przerysowuję wzór autorstwa Pana Antoniego
cała ekipa
podczas pracy
jednak nie mam gotowej mojej pracy, bo tak szczerze jest nie dokończyłam - ale kiedyś to zrobię, bo mam kolejne plany co do twórczych inpiracji :)
piątek, 11 maja 2012
Mikołaje
Witajcie :)
Dziś chcę pokazać kolejny obraz z cyklu Mikołaje. Nie wiem czy już gotowy, ale wyszedł mi tak.
Bardzo zafascynowały mnie te maski i szukam kolejnych inspiracji w tej tematyce :)
Wiem, że to nie ostatnia taka praca hehe :)
Akryl na płycie 100 x 70.
pozdrawiam :)
Dziś chcę pokazać kolejny obraz z cyklu Mikołaje. Nie wiem czy już gotowy, ale wyszedł mi tak.
Bardzo zafascynowały mnie te maski i szukam kolejnych inspiracji w tej tematyce :)
Wiem, że to nie ostatnia taka praca hehe :)
Akryl na płycie 100 x 70.
pozdrawiam :)
piątek, 4 maja 2012
warsztaty wikliny 2011
Oj ale czas ucieka:)
dziś znalazłam zdjęcia z warsztatów w jakich uczestniczyłam rok temu około 15 maja.
Trwały dwa dni. Prowadzone były przez osoby ze Stowarzyszenia Serfenta.
W pierwszym dniu robiliśmy kulę z wikliny, a potem płot:)
tutaj przygotowana wiklina
ja walcząca z płotem :)
Płot coraz wyżej :)
A tu gotowe nasze dzieło :)
Drugi dzień poświęcony był stworzeniu kosza. Robiłam go jakieś 8 godzin. Tutaj prezentuję dno mojego kosza.
Staram zabrać się za ściany.
Nie była to prosta sprawa
Ściany już powstają :)
Gotowy kosz:) Zdjęcie nie najlepsze, ale jedyne jakie mam :)
Kosz nie jest zbyt równy, ale jak na pierwszy raz to chyba całkiem przywozicie :)
Uczestniczyłam także w warsztatach malarstwa na szkle. Niebawem jak ogarnę wszystko (co chyba nie jest możliwe) zamieszczę relację :)
dziś znalazłam zdjęcia z warsztatów w jakich uczestniczyłam rok temu około 15 maja.
Trwały dwa dni. Prowadzone były przez osoby ze Stowarzyszenia Serfenta.
W pierwszym dniu robiliśmy kulę z wikliny, a potem płot:)
tutaj przygotowana wiklina
ja walcząca z płotem :)
Płot coraz wyżej :)
A tu gotowe nasze dzieło :)
Drugi dzień poświęcony był stworzeniu kosza. Robiłam go jakieś 8 godzin. Tutaj prezentuję dno mojego kosza.
Staram zabrać się za ściany.
Nie była to prosta sprawa
Ściany już powstają :)
Gotowy kosz:) Zdjęcie nie najlepsze, ale jedyne jakie mam :)
Kosz nie jest zbyt równy, ale jak na pierwszy raz to chyba całkiem przywozicie :)
Uczestniczyłam także w warsztatach malarstwa na szkle. Niebawem jak ogarnę wszystko (co chyba nie jest możliwe) zamieszczę relację :)
piątek, 27 kwietnia 2012
warsztaty
Wczoraj na uczelni prowadziłam z kumpelą warsztaty haftu krzyżykowego - beskidzkiego :)
Ja robiłam serwetkę tzn kończyłam i uczyłam chętnych :)
Moja serwetka jest haftowana zwykłym haftem krzyżykowym - tylko wzory są typowo ludowe :)
Wyhaftowałam po jednym wzorze z dwóch stron i tak sobie pomyślałam, że może więcej i właśnie dorabiam kolejne tulipany :)
Jednak nauczyłam się także czegoś - haftu krzyżykowego istebniańskiego. Jest podobny, ale inny hehe.
Już mam plan, żeby wypróbować go na jakiejś serwetce. Zobaczymy co wyjdzie. Wzór też już mam :)
Za niedługo zamieszczę informacje i wyjaśnię różnicę między tymi haftami :)
Ja robiłam serwetkę tzn kończyłam i uczyłam chętnych :)
Moja serwetka jest haftowana zwykłym haftem krzyżykowym - tylko wzory są typowo ludowe :)
Wyhaftowałam po jednym wzorze z dwóch stron i tak sobie pomyślałam, że może więcej i właśnie dorabiam kolejne tulipany :)
Jednak nauczyłam się także czegoś - haftu krzyżykowego istebniańskiego. Jest podobny, ale inny hehe.
Już mam plan, żeby wypróbować go na jakiejś serwetce. Zobaczymy co wyjdzie. Wzór też już mam :)
Za niedługo zamieszczę informacje i wyjaśnię różnicę między tymi haftami :)
piątek, 20 kwietnia 2012
"Błogosławióny"
Witam wszystkich :)
Dziś chciałam pokazać mój nowy szkic, który powstał w ostatnim czasie. Wyszedł dość ciekawie i teraz żałuję, że nie malowałam na płycie :( tylko na bristolu.
Jest to kolejna praca z cyklu Tańce beskidzkie. Zachwycił mnie ten taniec, który jak się dowiedziałam nazywa się "Błogosławióny", a tytuł przyśpiewki brzmi "Hej miołech dwi galanki, Hej łobie były Hanki" :)
Inspiracja jak w poprzedniej pracy zespołem Istebna.
Akryl na brystolu 100 x 70.
Chcę do tego tematu podejść jeszcze raz tym razem na trwalszym podłożu. Już myślę jak to ugryźć.
Dziś chciałam pokazać mój nowy szkic, który powstał w ostatnim czasie. Wyszedł dość ciekawie i teraz żałuję, że nie malowałam na płycie :( tylko na bristolu.
Jest to kolejna praca z cyklu Tańce beskidzkie. Zachwycił mnie ten taniec, który jak się dowiedziałam nazywa się "Błogosławióny", a tytuł przyśpiewki brzmi "Hej miołech dwi galanki, Hej łobie były Hanki" :)
Inspiracja jak w poprzedniej pracy zespołem Istebna.
Akryl na brystolu 100 x 70.
Chcę do tego tematu podejść jeszcze raz tym razem na trwalszym podłożu. Już myślę jak to ugryźć.
niedziela, 15 kwietnia 2012
Kowol
W końcu przedstawiam obraz z zeszłego roku. Inspirowałam się tańcem Beskidu Śląskiego - Kowol.
Inspiracji dostarczył mi zespół Istebna, który posiada go w swoim repertuarze.
Już zaczęłam nową pracę, także z tańcami i mam plan na kolejne Mikołaje. Oj oby wszystko wyszło po mojej myśli :)
akryl 100 x 80
Inspiracji dostarczył mi zespół Istebna, który posiada go w swoim repertuarze.
Już zaczęłam nową pracę, także z tańcami i mam plan na kolejne Mikołaje. Oj oby wszystko wyszło po mojej myśli :)
akryl 100 x 80
piątek, 13 kwietnia 2012
Mikołaje
W końcu skończyłam mój obraz. Długo to trwało, ale wreszcie się chyba udało :)
Przedstawiam Wam pierwszą z tego cyklu pracę Mikołaje.
Temat zaczerpnięty oczywiście z tradycji ludowej.
Na terenie Beskidu Śląskiego a dokładniej w Trójwsi kiedyś chodziły Mikołaje, tradycję tę kontynuuje Zespół Regionalny Istebna, który co roku odtwarza ten obrzęd. Inspirację zaczerpnęłam od nich.
Zazwyczaj była parzysta liczba niedźwiedzi, ale ja namalowałam tylko trzech :) Moment, który uchwyciłam to przygotowania, niedźwiedzie dopiero zakładają przebranie. :)
aaa obraz akryl na płótnie 100 x 70
Jak pisze Małgorzata Kiereś w swojej książce "Doroczna obrzędowość w społecznościach zróżnicowanych religijnie na pograniczu polsko-czesko-słowackim": "W grupie postaci czornych prym wiodą dwa lub cztery debły tj. diabły. Przestrzegano, aby to była liczba parzysta....Następnie w grupie tej musi być medula - matka niedźwiedzi. Ma obowiązek przyprowadzać na łańcuchach lebo porwozach dwa lub cztery niedźwiedzie.... Po uwolnieniu z łańcuchów wydaje zezwolenie na pokulejcie szie z dziywczątkami po delinach. Co jest wyraźną symboliką zapładniania ziemi i ma tutaj wyraźny aspekt zabezpieczania płodności. Pożądane było aby niedźwiedzie były duże i posiadały tężyznę fizyczną, bo tylko takich oczekują panny".
Już myślę nad kolejną pracą o podobnej tematyce.
Przedstawiam Wam pierwszą z tego cyklu pracę Mikołaje.
Temat zaczerpnięty oczywiście z tradycji ludowej.
Na terenie Beskidu Śląskiego a dokładniej w Trójwsi kiedyś chodziły Mikołaje, tradycję tę kontynuuje Zespół Regionalny Istebna, który co roku odtwarza ten obrzęd. Inspirację zaczerpnęłam od nich.
Zazwyczaj była parzysta liczba niedźwiedzi, ale ja namalowałam tylko trzech :) Moment, który uchwyciłam to przygotowania, niedźwiedzie dopiero zakładają przebranie. :)
aaa obraz akryl na płótnie 100 x 70
Jak pisze Małgorzata Kiereś w swojej książce "Doroczna obrzędowość w społecznościach zróżnicowanych religijnie na pograniczu polsko-czesko-słowackim": "W grupie postaci czornych prym wiodą dwa lub cztery debły tj. diabły. Przestrzegano, aby to była liczba parzysta....Następnie w grupie tej musi być medula - matka niedźwiedzi. Ma obowiązek przyprowadzać na łańcuchach lebo porwozach dwa lub cztery niedźwiedzie.... Po uwolnieniu z łańcuchów wydaje zezwolenie na pokulejcie szie z dziywczątkami po delinach. Co jest wyraźną symboliką zapładniania ziemi i ma tutaj wyraźny aspekt zabezpieczania płodności. Pożądane było aby niedźwiedzie były duże i posiadały tężyznę fizyczną, bo tylko takich oczekują panny".
Już myślę nad kolejną pracą o podobnej tematyce.
środa, 8 lutego 2012
Strážnice
Witam wszystkich!
Dziś chciałam pokazać jedną z moich prac inspirowaną czeskim zespołem. Wymiary nie są za duże 50 cm x 40 cm.Obecnie wisi ta praca w dużym pokoju.
Dziś chciałam pokazać jedną z moich prac inspirowaną czeskim zespołem. Wymiary nie są za duże 50 cm x 40 cm.Obecnie wisi ta praca w dużym pokoju.
poniedziałek, 6 lutego 2012
Wyróznienie
Marta obdarowała mnie wyróżnieniem za twórczość :) Bardzo Ci dziękuje :)
Relację zamieściłam na drugim blogu. Koralikowe marzenia i nie tylko...
zapraszam do poczytania :)
Relację zamieściłam na drugim blogu. Koralikowe marzenia i nie tylko...
zapraszam do poczytania :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

